Złom po liftingu

Już od jakiegoś czasu obserwuje u siebie upodobanie do zbieractwa i reanimacji starych rzeczy.
Może to przychodzi z wiekiem, może jest to jeden z objawów starości ?🙂
Wolę myśleć, że do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć.😉

Bezpośrednią przyczyną i powodem mojej refleksji jest to, że i tym razem nie bedzie inaczej🙂

Otóż od jakiegoś czasu jestem fanem roweru. Fantastyczny środek lokomocji.
Ekologiczny, ekonomiczny i zdrowy.
Budujące jest też to, że administracja nielicznych polskich miast rownież podziela to zdanie i robi dużo żeby ułatwić życie tym do roweru przekonanym i zachęcić tych niezdecydowanych.

Fajnie, że potrafimy brać też dobry przykład z zachodnich sąsiadów i rowerów na naszych ulicach pojawia sie coraz więcej

20130605-114258.jpg

I ja mam swój rower i już od dwóch sezonów jestem entuzjastą komunikacji rowerowej wspomaganej miejską.
Jednym słowem polecam !

Ale, wracając do meritum, rower wcale nie musi być drogi i wcale nie trzeba zaraz wydać na niego majątek.

Są jednak dwie ważne zalety dobrego roweru to żeby był lekki i niezawodny.
I tak jak przy umiarkowanej cenie tę niezawodność da się osiągnąć to rowery z materiałów
lekkich są stosunkowo drogie. Już koszt samej ramy jest spory, a gdzie reszta ?

Rower jest ekonomiczny i żeby udowodnić, że tak może być postanowiłem pokazać jak u mnie się to sprawdziło.
Mój rowerem nie od początku tak wyglądał.

20130605-120054.jpg

Kupiłem go jako rower z tzw. wystawki przywieziony z zagranicy. A powodem zakupu była właśnie aluminiowa konstrukcja dzięki czemu mój przyszły środek lokomocji miał być lekki.

Koszt wręcz śmieszny bo 50,00 zł.

20130605-120548.jpg

Do dalszego wykorzystania :
Rama z kierownica i przednimi widłami,
Koła w całości, siodełko, przednia i tylna przezutka, łańcuch i tylne zęmbatki oraz korba.

Całkiem sporo jak za 50 zł.

Rozkręciłem i zabrałem się za renowację.

Szlifowanie i malowanie, wbrew pozorom w takim rowerze nie jest zbyt wiele rozkręcania.
Maksymalnie 2 godzinki i gotowe.

20130605-122930.jpg

Można malować.

Ja użyłem spray czarny mat, a drobne detale dla rozweselenia i kontrastu polakierowałem na kolor mocno kanarkowy🙂
A co tam.

Kilka warstw i można składać spowrotem.

20130605-140730.jpg

Trochę rzeczy trzeba było oczywiście wymienić czy to ze względów estetycznych czy też użytkowych.

20130605-141620.jpg

Kupiłem nowe klamkomanetki do zmiany biegów, rączki gumowe na kierownicę, rogi, zacisk do siodełka, linki hamulcowe oraz komplet kołnierzy ochronnych.
Za powyższe rzeczy oraz farbe do malowania z grubsza licząc zapłaciłem 250 zł.

Wreszcie rower zaczą przypominać ten w mojej głowie.

20130605-141543.jpg

Jeszcze chwila i proszę.

20130605-141754.jpg

20130605-141815.jpg

20130605-141835.jpg

I pierwsza jazda testowa. Wszystko ok. Choć dodatkowej regulacji wymagały jeszcze przeżutki.
No i bolesna prawda, że błotniki w rowerze to niestety konieczność.

Zdecydowałem sie tez na dodatkową wymianę korby, stara posłużyła by jeszcze ale estetycznie psuło efekt. Koszt korby to 99 zł, a błotników 24 zł.

Ostatecznie z efektu jestem zadowolony.

20130605-142218.jpg

Mam lekki rower niewielkim nakładem. Jazdę do pracy samochodem zamieniłem na kolejkę + rower.
Minimum dwa razy w tygodniu w ramach treningu wracam z pracy tylko na rowerze robiąc 21 km, jadąc równym tempem zajmuje mi to godzinę dokładnie tyle co samochodem w ruchu w popołudniowych korkach.

Koszty – jeśli i to brać pod uwagę, powiem tylko tyle od miesięcznych wydatków na paliwo obejmując miesięczny bilet zostaje tyle, że w pierwszym miesiącu lifting roweru zwrócił się.
Dalsze miesiące to już czysty zysk😉.

Korzyść dla zdrowia i przyjemność z przemieszczania się, no cóż bezcenna.;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s